Najczęściej stosowana przez nas wentylacja grawitacyjna ( zwana również naturalną) to nic innego jak naturalne przedostawanie się powietrza przez otwarte okna lub nieszczelności w oknach i budynku, następnie mieszanie się świeżego powietrza z tym zanieczyszczonym wewnątrz mieszkania i wydostawanie się całości na zewnątrz przez naturalne kanały wentylacyjne.
Ta najprostsza , bo nie wymagająca ani instalacji montażu wentylacja sprawdza się jednak tylko w warunkach odpowiedniej przepuszczalności powietrza do wnętrza budynku. Jeśli nie ma dużych okien, nieszczelności, a budynek nie dopuszcza praktycznie żadnego cugu powietrza z zewnątrz, to wentylacja naturalna się nie sprawdzi, a wewnątrz mieszkań takiego domu trzeba będzie radzić sobie inaczej.
Można naturalnie testować zostawianie bez przerwy otwartych okien, i liczyć na większą siłą wiatru w upału i mniejszy mróz zimą, ale nie każdy z nas ma tyle uporu. Całkowicie z wentylacji też nie możemy zrezygnować, bo natychmiast nasz mózg odczuje skutki niedotlenienia, nasze krążenie pogorszy się a ogólne samopoczucie sięgnie dna.
Sytuację uratują proste wentylatory i klimatyzatory w małym lokalu, ewentualnie większe, jeśli powierzchnia nie wentylowanego pomieszczenia jest duża.
W zasadzie nie ma też, na co czekać – im dłużej zwlekamy łudząc się, że wentylacja naturalna starczy czy powinna starczyć, tym ciężej będzie nam się w takim domu mieszkało, spało, pracowało i prowadziło normalne, codzienne życie.
Gdy wentylacja naturalna z różnych przyczyn niedomaga – niezbędne jest wsparcie jej urządzeniami poprawiającymi przepływ świeżego powietrza.